No tak, przeczucie przeczuciem... Chociaż, że Bruni różową kurteczke zrobiła, nic to nie pomogło... Dzisiaj dochtur Steinle wyraził z całą pewnością, chyba że bardzo by się mylił, że będzie... chłopak. Magda w panikę, że jak to, jak mu będzie warkoczyki pleść i jak księżniczka ubierać..?
Może to dlatego, że wczoraj ten niebieski wózek kupiliśmy? Ja się cieszę, chociaż że dzewczynka też by była fajna... Następna :-)
Keine Kommentare:
Kommentar veröffentlichen