Taaak, po dwóch dniach zmagania się, dobrneliśmy z tatą do pierwszego wyznaczonego celu. Wszystko z pokoju wynieść i pomalować ściany. Jeszcze została podłoga do położenia i jedna ściana do pomalowania na zielono. Za to w stołowym troche rzeczy nam przybyło :-)
Keine Kommentare:
Kommentar veröffentlichen